DLACZEGO ALFRED NIE PISAŁ DZIENNIKA?

Nie sądzę, aby mój Tato kiedykolwiek pomyślał o pisaniu dziennika. Na pewno pisał do mnie listy podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych w na przełomie 1989 i 1990 roku, ale nie zachowały się. To znaczy, nie mogę ich znaleźć. I pewnie nie znajdę.

Spełnieniem marzeń byłoby trafić na jego dziennik.

 

O pisaniu, o snuciu opowieści w formie pamiętnika, o ukrytej pod cienką warstwą obaw chęci podzielenia się własnymi wspomnieniami posłuchacie w audycji z 22 sierpnia 2017 r. 

To wywiad Dariusza Bugalskiego (jednego z moich ulubionych dziennikarzy radiowych) z dziewczynami ze Stowarzyszenia Koncentrat: Olą Rzążewską i Anną Błaszkiewicz. A co najważniejsze, Audycję „Klubu Trójki” można odsłuchać on-line!

Posłuchaj audycji on-line

Polecam posłuchanie audycji osobom, które tak jak mój Tato, nie spisują swoich wspomnień i nie prowadzą dziennika, a listy wysyłali kiedyś i uważają, że dzisiaj nie ma po co. Bo przecież nikt nie chce listów, a tylko e-maile. Ja chętnie bym przeczytała list od Taty. Taki napisany z myślą o mnie, w którym opowiedział by mi o czasach wojska albo o przygodach z Zespołem Pieśni i Tańca Rzeszowiacy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *